| Termoforowanie |
|
Bogdan od dłuższego czasu szukał idealnego opakowania na rower, ale nie mógł go nigdzie znaleźć. Niby rower już jakieś opakowania miał, karton i jakieś opakowania foliowe, ale Bogdan tego nie chciał i postanowił, że jego opakowanie będzie niezwykłe. Dlatego chodził po całym mieście i szukał opakowania, które nie tylko będzie duże, jak jego rower, ale wręcz idealne. Rower miał być prezentem pod choinkę dla chrześniaka Bogdana, a więc sposób w jaki chciał zapakować rower nikogo nie dziwiła, każdy doradzał mu opakowania bardzo oczywiste, zdaniem Bogdana. Takiego typu jak karton, czy też foliowanie, ale Bogdan się nie zgadzał Chciał opakowania nie z tego świata, bo nie rower miał być niespodzianką, ale też i opakowania, bo z tego słynął właśnie Bogdan. Potrafił stworzyć opakowania nie z tego świata, dlatego i jego rower miał mieć niezwykłą formę. Opakowania foliowe nie wchodziły w grę, nawet nie chciał o nich myśleć. On jako słynny ekolog nienawidził wszelkich folii, które tylko deformowały prezent i zabierały mu urok. Wreszcie znalazł ogromny karton, piękny bo modrakowy mimo tego, że chciał zapakować w coś innego, ale też nie miał za bardzo czasu, święta się zbliżały, a nic do głowy mu nie przychodziło, żeby opakowania do roweru zmienić na ostatnią chwilę. |



